Brak snu, worki pod oczami, szara cera, sucha skóra... Wszystkie doskonale to znamy. Deadliny gonią, musimy zamknąć wszystkie projekty przed wymarzonym i tak długo wyczekiwanym urlopem – kiedy niby mamy znaleźć czas na zadbanie o siebie? W trakcie urlopu? Niekoniecznie! Redaktorki bloga i tym razem przychodzą Wam z pomocą. Dzięki 5 krótkim krokom rozpoczniecie urlop piękniejsze!

Krok 1 – Zadbaj o zmęczone oczy Wyśpij się - brzmi zbyt banalnie i mało realnie. Każda z nas wie, że sen jest dla słabych. Organizm może się co prawda do braku snu przyzwyczaić, ale nasze oczy się buntują. Nie martwcie się, jest na to sposób. Bezsenność i zmęczenie najbardziej widać w okolicach naszych oczu. Z workami i sińcami można walczyć różnymi specyfikami. Na rynku znajdziemy bogatą ofertę kremów i rollonów pod oczy. Z każdej kuchni również jesteśmy w stanie przynieść składniki niezbędne do stworzenia tajemniczych mikstur, które potrafią zdziałać cuda. Szczególnie polecamy plastry z ogórków na oczy: wystarczy je położyć na 10-15 minut przed snem. Dla rannych ptaszków też mamy rozwiązanie – zaparzcie zieloną herbatę i zamroźcie ją w woreczkach do lodu. Rano wystarczy tylko wyciągnąć 2 kostki, przyłożyć je pod oczami i opuchlizna w ciągu 5 minut powinna zniknąć.
Krok 2 – Depilacja to podstawa Nie warto zostawiać tego niezbyt lubianego zadania na chwilę przed wyjazdem na urlop. Po pierwsze dlatego, że mamy wtedy ciekawsze rzeczy do robienia niż siedzenie w łazience i denerwowanie się wrastającymi włoskami czy też podrażnieniami po goleniu. Po drugie – wydepilowana skóra źle znosi słońce. Pomysł z „zapuszczeniem” włosów (wiadomo, szkoda na to czasu, lepiej założyć spodnie i odłożyć tę czynność na później) też odradzamy. Skóra, która długo nie była golona jest bardziej podatna na podrażnienia, a przecież nie chcemy pójść na plażę z krostami.
Krok 3 – Nawilż się O tym też często zapominamy, a wystarczy tylko po każdej kąpieli nałożyć balsam. Nawilżona skóra lepiej wygląda i szybciej łapie promienie słoneczne. Jest też mniej podatna na oparzenia i inne urazy. Opcji jest sporo, możecie wybierać wśród balsamów, kremów, mleczek, lotionów itd. Dla leniwych szczególnie polecamy peelingi 2w1 – złuszczają skórą jednocześnie ją nawilżając. Oszczędność czasu i pieniędzy.
Krok 4 – Nie zapomnij o stopach Jak już wyjdziesz z biura i założysz letnie japonki czy sandały to możesz się przerazić. Szpilki i inne bardzo efektowne, ale zarazem niewygodne buty mają ogromny wpływ na wygląd naszych stóp. Niestety dzień przed wyjazdem zbyt wiele już nie uda nam się ze stopami zrobić, dlatego warto jest pomyśleć o nich wcześniej. Peeling, pumeks, ciepła woda i do dzieła!
Krok 5 – Odżyw się od środka Woda, woda i jeszcze raz woda. Pij jej dużo, a poprawisz kondycję całego ciała i włosów. Zwróć uwagę na to co jesz nie tylko dlatego, żeby zmieścić się w zeszłoroczne bikini, ale także by wyglądać zdrowo. Jesteś tym co jesz, a wiadomo – lepiej być soczystą truskawką niż obślizgłym kebabem.