Mieszkanki Japonii – chyba wszystkie uważamy ich cerę za idealną... Czy taka jest na prawdę? Jasne, że tak! Pewnie jesteście bardzo ciekawe jak one to robią: jakie zabiegi wykonują w domu albo czy wydają fortuny w salonach piękności? Na te pytania odpowiem Wam w dzisiejszym artykule.

Prawda jest taka, że japonki są ogromnymi szczęściarami, bo swoją piękną cerę odziedziczyły po swoich matkach - bardzo dużo zależy od ich genów, ale i nie tylko. Możemy część z ich urodowych sztuczek skraść bez wyrzutów sumienia :)
Japonki nie muszą mieć w domu dziesięciu kremów - tak naprawdę wystarczy im (i nam!) jeden. Posiadają za to w swojej kolekcji po kilka oczyszczaczy i to je stosują przed nałożeniem kosmetyku nawilżającego.
Dla kobiet w Europie najważniejsze są maseczki, kremy, żele, a dla japonek cenniejsze są KOSMETYKI OCZYSZCZJĄCE!
Na pewno jesteście ciekawe jak one robią to krok po kroku. Oto prosta instrukcja „Jak uzyskać idealną cerę”:
1. Japonka najpierw oczyszcza twarz bez wody.- zanieczyszczenia, które znajdują się na ich twarzy (podkład, kosmetyki kolorowe oraz zanieczyszczenia miejskie) usuwają mleczkami oraz olejkami oczyszczającymi.
WAŻNE – WYKONUJĄC OCZYSZCZANIE TWARZY WYKONUJESZ RÓWNIEŻ MASAŻ KTÓRY POBUDZA KRĄŻENIE NA TWOJEJ TWARZY.
2. Myją twarz: żelami, mydełkami, piankami - oczywiście wszystko to z zastosowaniem wody.
3. Pora na delikatne złuszczenie – tonizują cerę delikatnym kosmetykiem.
4. Na koniec nawilżają twarzy kremem.
Wydawanie fortuny w salonach piękności tym kobietom jest wcale nie potrzebne. Jeśli tylko my również włożymy trochę pracy w codzienną pielęgnację z pewnością będziemy zdecydowanie rzadziej odwiedzać salon kosmetyczny i dermatologa. W dbaniu o cerę twarzy życzę samych sukcesów i super efektów. Mam nadzieję, że wszystkim nam uda się zbliżyć do azjatyckiego ideału!