Pierwsze oznaki jesieni zaczynają dawać o sobie znać. Coraz niższa temperatura i krótsze dni nie sprzyjają ani dobremu samopoczuciu, ani odpowiedniej kondycji fizycznej. Podpowiadamy, jak o siebie zadbać, żeby nie dać się jesiennej chandrze! 
Nowa pora roku to nowe nawyki żywieniowe. To właśnie teraz szczególnie ważne dla naszego organizmu jest zdrowe odżywianie – takie, które zapewni nam odpowiednią dawkę witamin, ale i nie przysporzy jednocześnie dodatkowych kilogramów. Zarówno na jesień, jak i zimę stosuje się tzw. diety rozgrzewające. Brzmi zachęcająco? To zaledwie kilka prostych zasad, których przestrzeganie zapewni większy komfort, ale i uchroni przez spadkiem odporności.
W chłodne dni regularnie powinniśmy się rozgrzewać – jednak sweter i gruby koc to za mało. Odpowiednio skomponowany ciepły napój może okazać się zbawienny. Zamiast kawy, czy zwykłej czarnej herbaty polecamy tym razem herbaty ziołowe – z dodatkiem cynamonu, imbiru czy miodu. W ciągu dnia jedz również ciepłe, rozgrzewające zupy i kremy z warzyw. Sycące i niskokaloryczne!
Jeśli warzywa i owoce, to najlepiej te, które zawierają dużą dawkę witaminy C. Dobrze sprawdzą się brokuły, kalafior, pomidory, czerwona papryka, mandarynki, czy grejpfruty. Na odporność, oprócz wspomnianego już miodu, czy imbiru, skutecznie wpływa ponadto również dodawanie do potraw cebuli, chrzanu, czosnku i pietruszki.
Dietetycy przede wszystkim polecają jeść częściej, a mniej – co powoduje, że organizm otrzymuje dawkę witamin i energii regularnie w ciągu całego dnia. Usprawnia to również działanie systemu trawiennego.
Mimo niesprzyjającej aury nie rezygnujmy jesienią z aktywności fizycznej! To pomoże nam nie tylko utrzymać smukłą sylwetkę po wakacjach, ale i pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie. Nawet codzienne, regularne spacery na świeżym powietrzu dotlenią organizm i wzmocnią odporność.