Wiatr, mróz, niewystarczające nawilżenie skóry – to tylko niektóre z czynników negatywnie wpływających na naszą cerę zimową porą. Do listy faktycznych problemów należy także dodać mity, co do pielęgnacji skóry w zimie. Są one przekazywane z ust do ust i uznawane za niepodważalne prawdy – a to tylko pogarsza kondycję naszej skóry.

Mit #1: Ogrzane powietrze wysusza skórę
Mimo, że ciepłe powietrze z kaloryferów nie pomaga naszej skórze, na jej suchość ma wpływ szereg innych czynników. Przede wszystkim na skórę negatywnie oddziałuje silny i zimny wiatr oraz różnica temperatur (wychodząc z ciepłych pomieszczeń na mróz). Skóra w takiej sytuacji łatwo ulega podrażnieniom: pojawiają się na niej liczne zaczerwienienia a nawet pajączki!
Dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla cery naczynkowej, jest odpowiednie jej nawilżanie i zadbanie o to, aby w ogrzewanym lub klimatyzowanym pomieszczeniu znajdował się nawilżacz powietrza.
Mit #2: Im tłustszy krem, tym lepiej
Dermatolodzy w istocie polecają tłuste, ciężkie kremy – zwłaszcza te zawierające wazelinę, lanolinę lub glicerynę. Kremy takie sprawdzą się w naprawdę ciężkich, zimowych warunkach, choćby na stoku narciarskim, jednak nie są polecane w codziennej zimowej pielęgnacji skóry. Musimy bowiem pamiętać, że nadmiernie obciążają skórę: zatykają pory, prowadzą do rozwoju pryszczy, drażnią mieszki włosowe; ponadto zostawiają tłuste plamy na ubraniach. Co więcej, substancje takie jak wazelina i gliceryna mogą przynieść odwrotny efekt – używane w nadmiarze wysuszają skórę!
Dlatego tak ważne jest dobranie właściwego kremu do danego typu skóry!
Mit #3: Tłusta skóra nie potrzebuje nawilżenia
Osoby z cerą tłustą potrzebują nawilżenia w takim samym stopniu jak inni. W okresie zimowym, u osób takich na całym ciele pojawiają się przesuszone miejsca. Dlatego warto pamiętać o lekkim, nawilżającym kremie (dla skóry tłustej) i wmasowywaniu go w skórę przynajmniej 2 razy dziennie.
Mit #4: Ciepła woda nawilża i wygładza wysuszoną skórę
Długi, ciepły prysznic to świetny sposób na zimowe chłody, jednak twoja skóra może czuć inaczej. W rzeczywistości, zbyt długie i ciepłe prysznice wysuszają skórę i sprawiają, że się łuszczy. Podczas gorącej kąpieli, o temperaturze wyższej niż temperatura naszego ciała, pory skóry otwierają się i tracimy tak pożądane nawilżenie. Dlatego najlepiej brać prysznic lub kąpiel w wodzie zimnej albo letniej, a po kąpieli delikatnie wycierać skórę miękkim ręcznikiem.
Mit #5: Należy balsamować ciało zaraz po kąpieli
Okazuje się, że czas w tym przypadku nie odgrywa żadnej roli! Co więcej, ostatnie badania na ten temat wykazały, że u kobiet, które balsamowały ciało bez uprzedniej kąpieli, skóra była lepiej nawilżona niż u tych, które najpierw wzięły kąpiel a następnie użyły balsamu lub kremu.
Mit #6: Zimą nie trzeba używać kremu z filtrem
Jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów dotyczących zimowej pielęgnacji skóry. Krem z filtrem jest tak samo ważny w okresie zimowym, jak w pozostałych miesiącach roku! Mimo, że o tej porze promienie UVB są słabsze, promienie UVA oddziałują na naszą skórę z taką samą siłą – co znaczy, że mogą wyrządzić tyle samo szkody naszej cerze w grudniu – na stoku narciarskim – jak i w lipcu – na plaży.